LODOVE – kolejna lodziarnia, którą odwiedziliśmy :)

Przejeżdżając przez osiedle Dywizjonu 303 przypadkowo trafiliśmy na kolejną lodziarnię w Nowej Hucie – Lodove 🙂  Czy dorównują Lodowej Hucie i Good Lood? Zapraszamy 🙂


Nie wiemy czy macie podobnie, ale do momentu przypadkowego trafienie na tę lodziarnię nie wiedzieliśmy o jej istnieniu. Z ciekawości od razu weszliśmy na Facebooka. Ilość osób, które zalajkowały stronę nieznacznie przekracza 300 osób. Do Good Lood im oczywiście daleko ale znacznie w tej kwestii przegrywają również z Lodową Hutą, która w niecały miesiąc zdobyła ponad 2 tysiące polubień.

Mała aktywność w mediach społecznościowych może trochę dziwić zwłaszcza, że LODOVE to trzy punkty. Na osiedlu Dywizjonu 303, Dobrego Pasterza i Krowoderskich Zuchów. Lodziarnia istnieje od 2011 roku.

Ale wiadomo nie od dziś, że ilość lajków na FB nie wpływa na smak lodów 🙂 Podczas naszej wizyty spróbowaliśmy smaków: biała czekolada z malinami, sorbet pomarańczowy i masło orzechowe z chia.

Porcja kosztuje 3 zł, ale nie każdy smak kupicie w tej cenie. Poziomkowy i pistacjowy kosztowały 4 zł.  Porcja wielkościowo jest zbliżona do tej z Lodowej Huty, ale mniejsza niż w Good Lood.

Smakowo lody również nie odbiegają od standardów jakimi charakteryzują się dobre lodziarnie. Bardzo smakował nam sorbet pomarańczowy. Był zdecydowanie najlepszy z całej trójki.

W LODOVE możecie zjeść lody w fajnie zaaranżowanym ogródku relaksując się na leżakach i siedzeniach zrobionych z palet. Wszystko pod namiotem więc nawet deszcz Wam nie przeszkodzi w delektowaniu się lodami.

Polecamy LODOVE jako kolejną ciekawą lodziarnie na mapie Nowej Huty 🙂

Więcej szczegółów na Lodove 🙂

 


Tutaj łapcie tekst z naszej wizyty w LODOWEJ HUCIE 🙂

Coś dla lodożerców – LODOWA HUTA